Kuna pod ochroną, sposoby jak się jej możemy pozbyć?
Kuna jest zwierzęciem prawnie chronionym w Polsce. Zwalczanie tego małego ssaka nie należy do najprostszych czynności, ponieważ nie możesz mu wyrządzić żadnej krzywdy. Czy to oznacza że nic z tym nie możemy zrobić? Na szczęście nie.

Odstraszasz ultradźwiękowy. Urządzenie to emituje fale o wysokiej częstotliwości, fale te nie są w założeniu tak słyszalne przez człowieka chodź nie są bezdźwięczne. Na rynku dostępne są urządzenia do montażu zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz pomieszczeń. Zasilane są prądem stałym lub bateriami. Istnieją również imitacje dźwiękowe drapieżników, które są ich naturalnymi wrogami. Warto jednak wziąć pod uwagę fakt, że to rozwiązanie nie zawsze zdaje egzamin. Dlaczego? Kuna domowa przywyka do powtarzalnych dźwięków, przez co nie zauważa zagrożenia, a co tym idzie, ignoruje potencjalne niebezpieczeństwo. Stanowi to jednak dobrą propozycję dla osób, u których ssak nie zdążył się jeszcze zadomowić

Pułapki żywołowne (tzw. żywołapki). Jest niczym innym jak klatka zbudowana z grubego drutu stalowego, które zwierzę nie jest w stanie przegryźć. Jest to humanitarny sposób walki z kuną, gdyż można ją bezpiecznie schwytać i przenieść w inne miejsce.
Klatkę można przykryć trocinami lub zakamuflować, żeby była mniej widoczna dla zwierzęcia, trzeba również pamiętać o wymienianiu smakołyków przeznaczonych do zwabienia kuny.
Metoda ta jest niestety bardzo czasochłonna i nie gwarantuje nam, że na miejsce schwytanej kuny nie wróci inna.
Domowe sposoby na kuny. Człowiek w walce z tymi małymi, niechcianymi gośćmi wymyśla coraz to więcej sposobów do walki, niektóre z nich przeważnie mamy pod ręką. Ocet jest jednym z domowych i naturalnych sposobów na odstraszenie kun. Widoczne uszkodzenia, a także miejsca, w których znajdowały się odchody drapieżnika warto potraktować roztworem z octu i wody. Ocet bowiem wykazuje silnie właściwości bakteriobójcze, grzybobójcze i tym samym minimalizuje ryzyko rozprzestrzeniania się drobnoustrojów. Nieprzyjemny zapach roztworu natomiast przyczynia się do opuszczenia pomieszczenia przez drapieżnika. Dużym minusem stosowania tego rozwiązania jest właśnie intensywny zapach, który jest trudny do zneutralizowania.
W niektórych przypadkach na kuny działa również sierść psa – fragmenty sierści wystarczy umieścić wzdłuż szlaków wędrówki kuny, by ją odstraszyć. Niestety metoda nie zawsze się sprawdza – wiele zależy od determinacji i doświadczenia zwierzęcia.
Inną naturalną metodą walki z kunami jest zakup psa łownego typu terier lub dużego kota. Kuna przywiązana do miejsca może jednak zawzięcie o nie walczyć.

CELULOZA -Najefektywniejszy sposób. Nie bawmy się w półśrodki.
Z wieloletniego doświadczenia oraz z rozmów z klientami wiemy, że powyższe metody działają na krótką metę. To, co trzeba zrobić to spowodować, żeby nasze poddasze było NIEATRAKCYJNE dla tych zwierząt. W pomocy przychodzi nam wełna drzewna. Celuloza stosowana do ocieplania budynków, zapewnia doskonałe parametry termiczne jest impregnowana solami mineralnymi, kwasem borowym. Ekologiczny materiał bez negatywnego wpływu na zdrowie człowieka powoduje,
że kuna jak i inne gryzonie po zetknięciu z celulozą podrażnia ich błonę śluzową (materiał suchy i higroskopijny) nie założą więc w niej gniazd żadne zwierzęta! Dobrze wdmuchany granulat wypełnia każdą najmniejszą szczelinę, co daje nam pewność: raz, że nasze poddasze jest idealnie docieplone a dwa, że nasz problem
z kunami nie wróci. Ponadto materiał ten jest niepalny, wykazuje się również dużą odpornością na wilgoć. Nie kurczy się oraz nie zsuwa jak wszystkie inne materiały izolacyjne.